kominy |nkjogliwice.edu.pl |systemy wymiany liników

W Dilman zaliczył raka

Dowcip na dziś |noclegi w białce tatrzańskiej |promocja sklepu

„W. Dilman zaliczył raka do chorób kompensacyjnych, ale jak się później okaże (patrz rozdz. VI), należałoby mu się miejsce raczej wśród chorób adaptacyjnych. Dla nas teoria ma jednak przede wszystkim znaczenie praktyczne, dzięki temu, że mówi jak prowadzić samoobronę, jak wpływać na poznane uwarunkowania neurohormonalne chorób w ogóle.
Już wiele lat temu Mieczników zakładał istnienie tzw. instynktu śmierci, który byłby czymś w rodzaju fizjologicznego uczucia senności po intensywnie przeżytym dniu, a którego człowiek współczesny nie odczuwa jedynie z powodu zbyt krótkiego, jak na swe biologiczne możliwości, okresu życia. Osiągnięcie śmierci naturalnej będzie możliwe, gdy ludzkość nauczy się zapobiegać i przeciwdziałać jej zewnętrznym oraz wewnętrznym przyczynom.
W piśmiennictwie pojawiają się książki i różnorodne publikacje o śmierci i umieraniu, ale punktem ich zainteresowania jest człowiek stary, w naszych czasach z reguły chory, bo sami ich autorzy każdą starość nazywają chorobą. Starość jest takim samym okresem w życiu człowieka, jak okres dzieciństwa, młodości czy dojrzałości. Przy całym głonym deklarowaniu swego profilaktycznego kierunku działania, człowiek w ogóle nic, albo prawie nic, nie czyni, by zapobiegać chorobom okresu starości, czego nie da się już zrobić w wieku“(6)

<<<< Kiedyś może rok temu | nej - Pomyślcie na chwilę o tęczy >>>>

BetFair |Randki internetowe |Vision International